SEN
Obudził mnie spokój.
Za oknem nie padał
deszcz
A w porannych wiadomościach
Strażak uratował kotka.
Obudził mnie śmiech.
Wyszłam na taras bosa
Dzieci biegały w
ogrodzie
A na horyzoncie jawiła
się tęcza.
Obudziła mnie wiara.
Uklęknęłam by zmówić
paciorek
A ptaki śpiewały
głośniej gdy
Rozkruszałam serce z
kamienia.
Zbudziło mnie marzenie.
Śniłam że można otworzyć
oczy
nie myśląc.
nie myśląc.